Rubinowy książę - RAZ!
Wydaje mi się, iz cały świat opiera się na złudzeniach wystawianych, jakby na wystawach sklepów, przez innych ludzi.
GIN z sokiem żurawinowym i trzema kostkami lodu, czujesz? zapach mroźnego popołudnia spływa po fotelach, czerwono obitego pokoju, gdzieś pod poziomem ziemi. mróz sączy leniwie swojego drinka. całość obrazu migocze pod kulą dyskotekową. czerwoni ludzie, czerwone sadzawki, czerwona i Ty. zamęt w głowie, szumy ludzkie w uszy wbite. wszystko odległe, wszystko nie tu, lecz Ty i tak tu. czas nieubłaganie oddala się od fotela. kula, kręci swym atomowym grzybem - już gdzieś ponad naszymi głowami. nic się nie zatrzymuje, wszystko trwa a trwać, trwa lecz bez nas. w tym milowym lasku, opodal spróchniałej rzeczki, ławeczka płynie. płynie w toni tupiąc, nogami swymi dwiema. my na niej siedzimy. post-realistyczny świat odpływa z brzegu do brzegu. wszystko sie zatka, wszystko tak zacnie. usiądź mi na kolanach. ciepło z obrusu upada, jak ptak, martwy, ziemia, plask. krwi nie czuje już na kolanach, już z łydek spływa. abstrakcja mi w głowie, anarchia mi przy nodze. trwaj, trwaj, trwaj chwilo ta. ciszej, ciszej, świecie zatrzymaj się. karuzela już swój bieg skończyła. atom odbiegł od płotu, płot się zwalił a za nim i dom i strach na wróble.
10 luty, 2008 @ 3:34 pm
Dość ciekawy felieton. Czytało mi się go dość przyjemnie, choć w paru miejscach zgubiłem wątek. No i wyrażenie “post-realistyczny” jest świetne.
No nie umiem komentować.
Tylko wydaje mi się, iż ma ten felieton nieco smutny wydźwięk.
18 kwiecień, 2008 @ 11:12 przed południem
gdzie tu filozofia?
19 kwiecień, 2008 @ 5:47 pm
Filozofia, czyli przemyślenia na temat świata/życia, tzw. odwiecznych pytań.
A to, że tu jest ona przedstawiona nieczytelnie dla każdego… ;P
19 kwiecień, 2008 @ 8:30 pm
No cóż, dzięki za uznanie bądz uznania brak albowiem ważne iż ludzie mówią a nie to co mówią… przynajmniej w pewnych przypadkach